niedziela, 15 lutego 2015

Kielichy "zimową porą"

Nie wiem jak u Was, ale u nas zimy nie widać, może tym razem ten wiatr za oknem choć na trochę przywieje białego puchu (ja uwielbiam śnieg, skrzypiący mróz pod nogami, wtedy wiadomo, że jest zima). Tego roku brak tego uroku i może dlatego zimowe decoupagowe kielichy (lampiony) tak bardzo się wszystkim podobały, a ja do tej pory bardzo chętnie je robię.















 ...aż zabrakło w sklepie mojego ulubionego kielicha i dla Beatki powstały w innym rozmiarze, też fajnie  wyglądały 




Kilka dni temu, na specjalne zamówienie dla Dorotki powstały kielichy zwiaząne tematycznie - tym razem sikoreczki :)











Mam cichą nadzieję, że wszystkim nadal podobają się zamówione kielichy i małe światełko cały czas w nich świeci :)
Życzę wszystkim spokojnego wieczoru :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz