czwartek, 19 lutego 2015

Jajeczkowy zawórt głowy...

Wiem, wiem :) pisanie bloga wymaga pisania, ale mój dzień liczy troszkę za mało godzin, chociaż nie - nie dzień a wieczór od momentu kiedy mój mały synek uśnie do chwili kiedy i ja już czuję zmęczenie, a wtedy tylko popatrzę na stół wyłożony moją pracą i myślę sobie - jutro :)
Chciałabym tu tyle zamieścić :)
Dzisiaj może zacznę od tego co teraz jest na miejscu pierwszym - jajeczka :) już dużymi krokami zbliża się wielkanoc i jak co roku decoupaguję jajka :) choć nie tylko, ale dzisiaj pokarzę Wam początek mojej pracy, bo przede mną duże jajeczkowe wyzwanie (duże jajeczkowe zamówienie)
Parę zdjęć tego co już zrobiłam :)



























   

 ...mam nadzieje, ze wystarczy mi czasu na wszystko do świąt :) czekam na kolejną paczkę z gęsimi wydmuszkami i do pracy :) 

niedziela, 15 lutego 2015

Kielichy "zimową porą"

Nie wiem jak u Was, ale u nas zimy nie widać, może tym razem ten wiatr za oknem choć na trochę przywieje białego puchu (ja uwielbiam śnieg, skrzypiący mróz pod nogami, wtedy wiadomo, że jest zima). Tego roku brak tego uroku i może dlatego zimowe decoupagowe kielichy (lampiony) tak bardzo się wszystkim podobały, a ja do tej pory bardzo chętnie je robię.















 ...aż zabrakło w sklepie mojego ulubionego kielicha i dla Beatki powstały w innym rozmiarze, też fajnie  wyglądały 




Kilka dni temu, na specjalne zamówienie dla Dorotki powstały kielichy zwiaząne tematycznie - tym razem sikoreczki :)











Mam cichą nadzieję, że wszystkim nadal podobają się zamówione kielichy i małe światełko cały czas w nich świeci :)
Życzę wszystkim spokojnego wieczoru :)